Agresja drogowa i wypadki komunikacyjne to temat rzeka w Polsce – wynika ze zbyt niskich kar za łamanie przepisów, ignorancji policji oraz samych uczestników ruchu drogowego. Niedoświadczeni sfrustrowani młodzi kierowcy są bandytami drogowymi a dostęp to szybkiego auta obecnie to zaledwie kilka tysięcy złotych.
Przykładem jawnej agresji drogowej może być dramat ratowników TOPR w okolicach wsi Niedzica w Małopolsce. Wycieczka rowerowa Eweliny i Grzegorza mogła skończyć się tragedią bo ścigant zajechał im drogę tak, że dosłownie rowerzyści wpadli na niego solidnie się turbując.
Takich przypadków jest mnóstwo: Leszno kierowca porsche niemal zabija niewinną kobietę. Tu akurat nagranie trafiło szybko do mediów i Michał N. usłyszał trzy zarzuty: znieważenia pokrzywdzonej, spowodowania obrażeń ciała poniżej 7 dni oraz zarzut zmuszenia do określonego zachowania się i narażenia na niebezpieczeństwo poprzez zepchnięcie tej kobiety z drogi samochodem. Grozi mu za kara zaledwie 3 lat więzienia. Ciekawe co musiałby więcej zrobić żeby iść za kratki na dłużej ?
Kolejny bezmózg za kierownicą chciał pobić innego kierowcę na ruchliwej trasie s8. Mężczyzna wymusił zatrzymanie się innego samochodu na ruchliwej drodze S8 koło Wielunia, a później próbował pobić siedzącego za jego kierownicą mężczyznę. Wszystko rozegrało się na oczach jego nieletniego dziecka i przerażonej żony. Rodzina wracała z wakacji. Znowu kamerka i udostępnienie mediom nagrania wszczęły akcję policji – nasuwa się zatem pytanie – GDZIE POLICJA JEST ? Jeśli w 38 mln kraju społeczeństwo zastępuje policję to następne pytanie jest PO CO NAM JEST POTRZEBNA policja ? Do chronienia polityków i ich manifestacji ???


