Jak wynika ze wstępnych ustaleń, na prostym odcinku drogi krajowej K11, poza obszarem zabudowanym, 19-letnia mieszkanka Ostrzeszowa, kierując samochodem marki BMW, w wyniku nie dostosowania prędkości do warunków panujących na drodze, straciła panowanie nad kierowanym pojazdem, zjechała na prawe pobocze, a następnie na przydrożną łąkę, gdzie auto zaczęło się palić – opisuje wypadek st. asp. Magdalena Hańdziuk z Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie.
Kuloodporni i nieśmiertelni w BMW – niestety często się mylą…..
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, które nastolatkowie opublikowali tuż przed tragicznym wypadkiem w Rogaszycach. Widać na nim deskę rozdzielczą pojazdu i przednią szybę. W tle leci głośna muzyka. Kierująca bmw 19-latka rozpędza samochód do 220 km/h i zwyczajnie nie mieści się w zakręcie wylatując z niego i tym samym zabijając 17 letniego pasażera…….
BMW – trumna na kółkach dla młodych ludzi ?
We wpisach i komentarzach pod informacjami na temat wypadku w Rogaszycach mnoży się opinii internautów – że marka BMW to jest trumna na kółkach dla młodych ludzi, którzy przeceniają swoje umiejętności oraz tez same mozliwości tych aut. Nie są to bolidy wyścigowe a ich kierowcy nie są kuloodporni i niemylni….
220 km/h na drodze publicznej – kiedy wprowadzimy morderstwo komunikacyjne jako przepis kodeksu karnego ?
Nasuwa się kolejny raz pytanie – kiedy wprowadzimy przepis morderstwa komunikacyjnego za które sprawca będzie odpowiadał jak zabójca, który świadomie dopuszcza się zbrodni. Jeżdzenie przez 19 letnia niedoświadczoną dziewczynę z Ostrzeszowa z prędkością 220 km/h na zakręcie – to pokaz totalnej głupoty i braku odpowiedzialności oraz kwalifikacji. Dlaczego karę poniósł 17 letni chłopak – który zginął w tym wypadku ? Może powinien reagować na szaleńczy rajd po drogach publicznych ? Może nie straciłby życia w tak młodym wieku……


