Wystarczy popatrzeć na ceny leków i suplementów diety w internecie oraz w tradycyjnych aptekach osiedlowych. Róznica cen jest porazająca, nawet 100 % różnią się ceny w internecie od handlu tradycyjnego sklepowego. Czy zatem firmy farmaceutyczne zwyczajnie żeruja na nas zarabiając krocie . Na to wygląda tak samo jak apteki. Państwo powinno dawno zrobić z tym porzadek regulując ceny a nie tylko bazując na systemie refundacji, który jest mocno okrojony i wybiórczy.
Czy stać nas na drogie leki i leczenie ?
Takie pytanie powinno się zdać narzemu rzadowi a szczególnie ministrowi zdrowia. Apteki, żerując na marzach sięgających nawet 100 % w stosunku do cen internetowych zwyczajnie łupią starsze osoby, emerytów i rencistów – którzy nie są cyfrowi i często nie mają nawet dostępu do internetu. A to ta grupa osób jest najbardziej schorowana i potrzebuje stałej suplementacji oraz lekarstw.


