Do tragicznego wypadku drogowego doszło w wczoraj tj w poniedziałek, 18 sierpnia około godziny 21.00 koło Mielca. Patrol policji zauważył kierującego autolawetą, który poruszał się środkiem jezdni. Funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania pojazdu, jednak kierowca zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe. Rozpoczął się pościg, który skończył się olbrzymią tragedią.
– Kierujący podjął próbę ucieczki. Po przejechaniu kilkuset metrów wymusił pierwszeństwo przejazdu i zderzył się z prawidłowo jadącym samochodem marki Seat Toledo – poinformowała podkomisarz Bernadetta Krawczyk z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu w rozmowie z RMF FM.
Trzy młode osoby zginęły a morderca drogowy miał 1,5 promila
Pościg zakończył się tragicznie. W wyniku zderzenia z autolawetą seat został całkowicie zmiażdżony. Zginęły trzy młode osoby w wieku 18 i 19 lat oraz 12-letnie dziecko. Uciekając przed policją, kierowca był oczywiście pijany i miał 1,5 promila alkoholu we krwi. Znowu trzy młode osoby, przed którymi całe życie zginęły w wypadku drogowym . Polska zabija się na własnych drogach…..
Ile takich wypadków ma się wydarzyć aby wprowadzić przepis zabójstwa drogowego i stosowną karę więzienia ?
Oczywiście sprawca jeśli nawet dostanie surowy wyrok ( co nie jest w Polsce oczywiste ) to będzie od 8 do 12 lat za zabójstwo trzech młodych osób. Gdyby zrobił to młotkiem pod domem dostałby dożywocie lub 25 latr więzienia. Ile więc takich tragedii ma się wydarzyć aby politycy zmienili prawo ? Dlaczego tak kurczowo się trzymają łagodnych przepisów prawa ? W licznych ankietach w internecie blisko 88 % Polaków uważa, że kary za zabójstwa drogowe są śmiesznie niskie ale nikt tego nie analizuje. Państwa chyba nie stać zwyczajnie na trzymanie wieloletnie w więzieniu takich przestępców, więc woli ich wypuszczać na wolność twierdząc, że są resocjalizowani i oszukując społeczeństwo oraz własne sumienie.
Bydlak, który zabił trójkę dzieci jest recydywistą jak donosi policja.
Już w 2017 r. ten mężczyzna uczestniczył w zdarzeniu drogowym, najprawdopodobniej była to kolizja, podczas którego również był nietrzeźwy — powiedziała mediom podkom. Krawczyk. To pokazuje najlepiej politykom i rządzącym, że nie daje się szans na resocjalizację pijaków siadających za kółkiem. Aby była ona skuteczna powinnen być wdrożony jak w wielu karajach program AA dla nich – GDZIE OBOWIĄZKOWO musza przejść serię spotkań w celu leczenia uzależnienia.



