Jak donosi GAZETA.PL w wiekszości okręgów wyborczych do Sejmu powinna już dawno być wprowadzona korekta liczby mandatów o którą wnisokuje państwowa komisja wyborcza PKW. Niestety marszałkini Sejmu zignorowała wprowadzenia głosowania nad korektą.
Co to jest korekta liczby mandatów w okręgach wyborczych i dlatego jest to takie ważne ?
Większość okręgów wyborczych w Polsce ma przydzielone mandaty na podstawie nieaktualnej liczby mieszkańców. W wielu miastach, których liczba ludności mocno wzrosła powinniśmy wybierać więcej posłów np: Poznań, Wrocław czy w w Warszawie. Są natomiast okręgi, których liczba mieszkańców na wskutek migracji zmniejszyła się np: Kielce czy Łódź – których mieszkańcy dosłownie szturmują stolicę Polski za pracą. I tam powinna być wybiera mniejsza liczba posłów. Wie o tym PKW i dlatego wnioskuje już od 2014 r o aktualizację liczby mandatów.
PKW wnosiła do marszałkini Sejmu o zajęcie się korektą liczby mandatów ale została zignorowana…
Jak komentują eksperci Fundacji Batorego w ponad połowie okręgów wyborczych będziemy wybierać posłów w liczbie niezgodnej z przepisami. Posłów jest 460 więc jeden mandat powinien przypadać na 78 424 mieszkańców – jest to norma przedstawicielska. Niestety z powodu nieaktualnej liczby mieszkańców w wielu okręgach wyborczych mamy co najmniej jeden mandat za mało lub za dużo.


