Media obiegła znowu informacja na temat kolejnej pedofilskiej działalności znanego muzyka Krzysztofa S. Wg Onet.pl miał zamykać dziewczynki w piwnicy i robić z nimi na co miał ochotę. Po trwających nagraniach podopieczne były zamykane przez dwa lata w piwnicy tylko w jednym celu…… Co ciekawe wcześniejsze śledztwo w sprawie znanego muzyka za ten sam czyn zostało umorzone z powodu przedawienia.
Według Mariusza Zielke branża rozrywkowa wiedziała co robi Krzysztof S ale nabrała wody w usta i milczała…..
Do molestowania nieletnich miało dochodzić podczas występów Tęcza, Tęczowy Music Box i Co jest grane.
Poraża, że oskarżenia muzyka sięgają lat 70 tych czyli bezkarność pedofila sięga ponad 40 lat jego działalności ? Czy to kuriozalne zachowanie wymiaru sprawiedliwości wobec muzyka nie jest przypadkowe – gdyż jak donosi reportaż znanej stacji TV – muzyk jest blisko związany z PiS i stał za Kaczyńskim podczas wyborów. Do Mariusza Zielke zgłosiło się kilkanaście dziewczynek, które jako nieletnie zostały skrzywdzone przez muzyka. Dzieci miały od 10 do 15 lat. Jest też informacja o dwóch chłopcach….
W październiku 2019 Sąd Okręgowy w Warszawie zakazał Mariuszowi Zielkemu publikowania informacji o zarzutach pedofilii wobec muzyka Krzysztofa S…
Czy w przypadku łagodnego traktowania muzyka wobec tak przytłaczajacych zarzutów, nie mamy z protekcją wymiaru sprawiedliwości wobec podejrzanego ? Gdzie jest zatem sprawiedliwość w Polsce i czy jest egzekwowalna ? Sprawa Krzysztofa S naprawdę może bulwersować.


