Jak donosi eDziecko, w kwietniu 2019 roku w świetlicy w Szczypiornie obok Kalisza, dziewięcioletnia Lena bawiła się kolackami. W pewnym momencie ośmioletni agresywny chłopiec zaczął ją bić po twarzy. Patol bił dziewczynkę po twarzy, co więcej, dziecku nie udzielono pomocy do przyjazdu ojca.
Nauczycielka nie zauważyła sytuacji i nie wie jak do tego doszło.
Nikt nie bierze pod uwagę, że niewinna dziewczynka po takim patologicznym zachowaniu ze strony nauczycielki – która nie pomogła oraz chłopca, ma problemy neurologiczne, nie śpi i skarży się na bóle głowy. Policja skierowała sprawę pobicia dziewczynki do wydziału rodziny i nieletnich w Kaliszu ale ten to umorzył. Chłopiec z patologicznej rodziny został tylko przeniesiony do szkoły specjalnej.
Dyrektor placówki Jacek Konopczyński broni patologiczne zachowanie nieletniego bandyty.
Dyrektor placówki uważa, że w świetlicy znajdowało się zbyt wiele dzieci stąd niedbałe zachowanie opiekunki. Sąd zasądził zaledwie 5 tysięcy złotych odszkodowania co przy obecnych stawkach psychologów nie wiadomo czy wystarczy na pomoc psychologiczną dziewczynce.


