Facebook obiegła informacja poprzez serwis Farmer.pl, że rolnik z gminy Dwikozy udostępnił swoje pole papryki za darmo gdyż nie opłaca mu się zbierać papryki do skupu. Ceny skupu sa ta niskie, że niektórym rolnikom nie opłaca się zbierać plonów . Nasuwa się zatem refleksja, że jesteśmy jako obywatele zwyczajnie okradani bo rolnik nie zarabia a my jako konsumenci przepłacamy za żywność .
Kto okrada konsumentów i rolników w Polsce ?
Przy cenach w skupach sięgających poniżej 1 zł za cebulę, paprykę, sałatę czy inne warzywa nasuwa się pytanie – jak to możliwe, że są one sprzedawane po 9-10 zł w marketach – które nota bene nie płacą zbyt dużych podatków w Polsce. Biedronka płaci niecałe 4 % podatków od swoich obrotów a Lidl niecałe 8 %.
Wracając do różnic cen w skupie czyli dla rolnika oraz na półce czyli dla konsumenta – kto zarabia na nas dodatkowo, wciskając nam średniej jakości żywność ( wystarczy w tym roku posmakować wiele warzyw i owoców – były naprawdę przeciętne jak donosza media). Wynika z tego, że pośrednicy okradają rolnika oraz polskiego obywatela – nasze państwo jak zwykle tego nie widzi. Rząd nie przedstawił żadnych przepisów regulacyjnych tej sprawy, która wydaje się trywialna – ale bije każego z nas po kieszeni.



