Do pijackiego rajdu w Brzegu doszło w ostatnią niedzielę (24 września) tuż przed godziną 6:00 rano. Policjanci z brzeskiej komendy dostali zgłoszenie, że kierowca BMW miał uszkodzić zaparkowane samochody. Świadkowie opowiedzieli, że kierowca BMW stracił panowanie nad pojazdem i rozbił zaparkowanego w pobliżu hyundaia i nissana, po czym odjechał na pobliski parking – takie informacje w mediach są już niemal codziennym standardem.
Piraci drogowi w BMW ?
Patryk, Martyna i ich 5-letni syn Oliwier byli rodziną, która uwielbiała podróże. Tym razem wracali ze swoich rodzinnych stron – Myszkowa – do domu. Niestety już do niego nie dojechali. Trzyosobowa rodzina spłonęła żywcem w tragicznym wypadku tuż przed Piotrkowem Trybunalskim na autostradzie A1. „Krzyczeli, wołali o pomoc” – relacjonują świadkowie. Czy rodzinę staranował pirat z BMW? Najbliżsi domagają się odpowiedzi i sprawiedliwości – pisze dziennik zachodni.
Typowy kierowca BMW ?
W Bielsku Białej 25.09 pijani mężczyźni wsiedli do pojazdu BMW i odjechali w miasto, widział to operator miejskiego monitoringu. Funkcjonariusze na bieżąco byli informowali przez operatora monitoringu o trasie przemieszczania się pojazdu. Używając sygnałów uprzywilejowania poruszali się w kierunku, w którym podążał pojazd BMW. Na ulicy Orkana policjanci zauważyli poszukiwany samochód. Po skręceniu w ulicę Słowackiego kierujący BMW utracił panowanie nad kierowanym pojazdem, zjechał na chodnik, a następnie uderzył w budynek. Kierującym okazał się 35-letni mężczyzna, który w organizmie miał prawie 3 promile alkoholu. Jak się okazało, posiada również orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – donosi portal Nasze Miasto.
Serie wypadków to już standard w mediach. Pisaliśmy już o tym wcześniej. BMW – będziesz miał wypadek – takie rozszyfrowanie skrótu tej marki przez wielu internautów nadal jest aktualne……
Kolejne zdarzenie z BMW – codzienność w Polsce:
Policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy BMW, który w Rzeszowie wjechał do przydrożnego rowu i uszkodził swój pojazd. – Według przekazanych informacji, mężczyzna kierujący samochodem miał znajdować się pod działaniem alkoholu i jechać dalej w stronę Łańcuta – relacjonuje policja. Funkcjonariusze w Kraczkowej odnaleźli wskazany pojazd; samochód stał na parkingu przed jednym ze sklepów spożywczych. Jak ustalili mundurowi, kierujący BMW wjechał także w metalowy słupek ogrodzenia parkingu, ponownie uszkadzając swój samochód. Właścicielem pojazdu okazał się 35-letni mieszkaniec gminy Łańcut. Mężczyzna był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 3,6 promila alkoholu w jego organizmie – bez komentarza…..


