35-letni naćpany kierowca mercedesa na czerwonym świetle wjechał na skrzyżowanie ulic Garncarskiej, Wiejskiej i Gdańskiej w Słupsku i z impetem uderzył w prawidłowo jadącego motocyklistę. Poszkodowany 49-latek kierujący motorem walczy o życie w słupskim szpitalu. . Tuż po zdarzeniu sprawca zamieścił w mediach społecznościowych filmik, na którym nawołuje do nienawiści w języku duńskim. Kierowca był trzeźwy, ale pobrano krew, aby sprawdzić czy w chwili zdarzenia nie znajdował się pod wpływem narkotyków. Sprawca został zatrzymany.
Wypadek jakich wiele na polskich skrajnie niebezpiecznych drogach. Plaga naćpanych agresywnych kierowców – sprawców wielu poważnych wypadków drogowych to już codzienny standard naszego kraju. Terroryzują oni innych uczestników ruchu drogowe zupełnie bezkarnie – bo jak widać policja w Polsce służy do usuwania skutków wypadków drogowych a nich zapobiegania.
Co robić z naćpanymi i pijanymi agresorami drogowymi, którzy powodują nagminnie poważne wypadki drogowe ?
Na to pytanie kolejny rząd nie może znaleźć odpowiedzi. Od kilkunastu lat borykamy się z problemem społecznym, który zabija kilkaset osób ale też niszczy polskie rodziny dewastując życie bliskim ofiar. O skutkach społecznych dzieci sierot, żon bez środków do życia czy niepełnosprawnych okaleczonych do końca życia ofiar nikt nie mówi. Dostajesz odszkodowanie na kilkadziesiąt tysięcy złotych i to wszystko – a to starcza na nic. Nasuwa się pytanie kiedy któryś rząd weźmie realną odpowiedzialnosć za zorganizowanie nam bezpiecznego życia na drodze ?


