Funkcjonariusze policji Karolina F i FIlip S zabrali pijanego człowieka do radiowozu i zamiast zawieźć go na komisariat lub izbę wytrzeźwień wywieźli go do lasu i zostawili go tam. ( źródło FAKT ). Tam Piotr M niestety zmarł.
Wyrok sądu w Gnieźnie bulwersuje i pokazuje całkowity brak poszanowania ludzkiego życia
Piotr M zmarł z powodu krwiaka w mózgu i jego ciało miało siniaki oraz otarcia. Jak się okazało w śledztwie para policjantów nie dochowała wielu procedur. Piotr M został wywieziony do lasu gdyż policjanci liczyli , że tam wytrzeźwieje i wróci sam do domu. Co więcej, przełożonym skłamali, że nie było żadnej interwencji. Policjanci otrzymali wyrok rok wiezienia w zawieszeniu ! Dodatkowo 4 letni zakaz pracy w policji. Wyrok, który może bulwersować społeczeństwo.
Na szczęście prokuratura zaskarżyła wyrok a sąd okręgowy w Poznaniu nie pozostawił na wyroku gnieźnieskiego sądu suchej nitki !
Sędzia Anna Judejko wskazała liczne błędy sądu w postępowaniu na korzyść policjantów – bezkrytyczne przyjęcieich zeznań mimo, że były one sprzeczne i nielogiczne. Skala zaniedbań policjantów była szeroka a potraktowana w Gnieźnie całkowicie bezdusznie i bez refleksji. To kolejny raz, gdzie sąd okręgowy pokazuje niski poziom orzekania sędziów i ich moralności oraz etyki zawodowej – nie dziwi fakt, że minister sprawiedliwości cały czas chce reformować przepisy dyscyplinarne wobec takich sędziów…..

