Pisaliśmy już o sprawie adwokata od trumien na kołach, który zabił dwie osoby na Mazurach. Jak donosi WP.PL: Znany łódzki adwokat Paweł K. usłyszał wyrok za utrudnianie śledztwa dotyczącego grupy przestępczej. Skazano go na prace społeczne i pozbawiono prawa wykonywania zawodu.
Za przestępstwo zagrożone 10 lat więzienia, pan adwokat dostał śmiesznie niski wyrok ?
Sędzia Grzegorz Gala z Sądu Okręgowego w Łodzi poinformował TVN24 o wyroku, jaki w czwartek zapadł wobec łódzkiego prawnika Pawła K. Prokuratura zarzucała mu, że od stycznia do początku lutego 2020 r. utrudniał śledztwo dotyczące grupy przestępczej działającej w Polsce i Niemczech.
O Pawle K. było głośno w 2021 roku, gdy 26 września na trasie Barczewo-Jeziorany jego mercedes zderzył się czołowo z audi. W wypadku zginęły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat.
Po zdarzeniu mecenas opublikował w sieci kontrowersyjny film, w którym sugerował, że ofiary „jechały trumną na kołach” i radził kupić lepszy samochód. Sąd dyscyplinarny skazał go na dwa lata zawieszenia w czynnościach zawodowych i pięć lat pozbawienia prawa patronatu adwokackiego.
W sierpniu Paweł K. wraz z żoną zostali zatrzymani w związku z jeszcze inną sprawą. Policja przeszukała ich mieszkanie, znajdując znaczne ilości marihuany, kokainy i mefedronu.
Wymiar nie- sprawiedliwości w Polsce jest wyjątkowo przychylny prawnikom.
Sprawa w/w prawnika – zabójstwo drogowe 2 osób, utrudnianie śledztwa, posiadanie znacznej ilości narkotyków – to sprawa nawet na dożywocie a na pewno na kilkanaście lat węzienia. Na co zostaje skazany „adwokat diabła z Łodzi ” ? Prace społeczne i karę w zawieszeniu. NIESTETY to kolejny dowcip ze społeczeństwa oraz prawa w Polsce. Szkoda nawet rozwijać się na temat……



