Od grudnia obowiązuje abolicja dla samorządowców, którzy udostępnili dane wyborców na potrzeby niedoszłych wyborów kopertowych w 2020 roku. Po tym jak Sejm 15 grudnia odrzucił veto Senatu, prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę i w czwartek weszła ona w życie. Ustawa przewiduje, że nie wszczyna się postępowania w tej sprawie, a wszczęte umarza, natomiast wyroki skazujące ulegają zatarciu z mocy prawa.
Ustawa wskazuje, że nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, o czyn popełniony w czasie obowiązywania stanu epidemii polegający na przekazaniu operatorowi pocztowemu, spisu wyborców w związku z zarządzonymi na dzień 10 maja 2020 r. wyborami Prezydenta RP
acek Sasin – minister aktywów państwowych, groził samorządom, że ci „którzy odmówią przekazania tych informacji, będą łamali prawo i będą musieli się liczyć również z konsekwencjami łamania prawa.”
Minister Sasin, organizator wyborów kopertowych oraz związanych z nimi kosztami, które poniosło całe społeczeństwo , groził samorządom, że poniosą odpowiedzialność za łamanie prawa poprzez nieudostępnienie list wyborców poczcie polskiej. Ugieło się 470 wojtów, burmistrzów i prezydentów najprawdopodobniej związanych z partią rządzącą czyli PIS.
Watchdog Polska w zwiazku z masowym umarzaniem postępowań przez prokuratury wniosł jako oskarżyciel posiłkowy ponad 200 zażaleń na skandaliczne decyzje prokuratorów- którzy nie chcieli ścigać organizatorów absurdalnie drogich wyborów kopertowych, zupełnie zbytecznych w naszym kraju.

