Podczas tegorocznej kampani prezydenckiej Pan Nawrocki publicznie na oczach wszystkich Polaków użył snusa. Wywołało to liczne uwagi bardziej wyedukowanej części społeczeństwa, która zna skutki uzależnienia od nikotyny.
Co to jest snus ?
Jak pisał RMF: „To bardzo silna substancja i z reguły w jednym snusie jest około 50-60 mg nikotyny, więc jest jej znacznie więcej niż w papierosie, który ma około 10-20 mg nikotyny” – mówi w rozmowie z Marcinem Jędrychem w internetowym Radiu RMF24 Natalia Miller, doktorantka i badaczka z Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych, Alergologii i Immunologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Ekspertka tłumaczy, co kryje się pod słowem „snus”, które stało się w minionych dniach popularne w Polsce za sprawą zachowania Karola Nawrockiego podczas piątkowej debaty wyborczej.
Nikotynizacja Europy – koncerny nikotynowe rządzą.
Niestety marże i zyski ze sprzedaży elektronicznych i konwencjonalnych papierosów powodują, że koncerny które je produkują lub wprowadzają do sprzedaży mają dosłownie nadmiar pieniędzy. Widać niestety działania lobbingowe, gdzie politycy ułatwiają przepisy prawa aby w jego majestacie sprzedawać substancje zawierajace nikotynę a czasami gorzej – nieznane substancje, które są zbliżone do dopalaczy – tłumaczy jeden z internautów na forach.
Zapracowane społeczeństwo coraz częsciej siega po używki. Widzą to koncerny, które starają się wykorzystać wzrastający popyt na używki. Dlatego potrzebujemy coraz lepszego prawa regulującego obrót używkami oraz ich jakością.


