Z cyklu absurdy prawa w Polsce – Łukasz G., właściciel jednego ze sklepów spożywczych na Wildzie dostał zarzuty uwięzienia i pobicia Wiesława R., który miał ukraść piwo w jego sklepie. W pierwszej instancji sąd uznał go winnym i skazał na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok. Czyli mówiąc kolokwialnie – ofiara ukarana za inicjatywę obywatelskiego zatrzymania. Sprawa wysoce bulwersująca dla każdego normalnego człowieka.
Na szczęście mężczyzna został prawomocnie oczyszczony ze wszystkich zarzutów, co stawia światełko w tunelu, że może dożyjemy czasów sprawiedliwego prawa w tym kraju.


