Sąd pierwszej instancji, który kilka miesięcy dogłębnie analizował sprawę zabójstwa komunikacyjnego Basi Szafraniec, uznał Łukasza T. winnym i we wrześniu ub. roku wymierzył mu karę łączną 16 lat więzienia. Od tego wyroku odwołały się wszystkie strony. Sprawa wróciła do Sądu Apelacyjnego w Katowicach, który wydał zaskakujący wyrok……
Prokurator Rafał Nagrodzki dowodził w swojej mowie końcowej, że oskarżony zasługuje na karę 25 lat więzienia. — Oskarżony, powodując śmierć 19-letniej Barbary, działał z zamiarem bezpośrednim. Nie było pragnienie zabicia, była chęć kontynuowana jazdy mimo tego, że przed autobusem znajdowały się osoby. Sąd apelacyjny wydał wyrok dla Łukasza T. Uznał go za winnego, utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji, skazując łącznie na 16 lat więzienia (za zabójstwo Barbary sąd wymierzył kierowcy 15 lat więzienia, za usiłowanie zabójstwa innych ludzi 8 lat , a za prowadzenie autobusu pod wpływem tramadolu rok więzienia).
Wjeżdżając na ul. Mickiewicza, widział tłum ludzi. Widział, że ma zablokowaną drogę. Myślący człowiek zatrzymałby autobus, zadzwonił na policję. Oskarżony postanowił jednak kontynuować jazdę i potrącił najpierw Jessicę M. Wjeżdżając w tłum, liczył się z tym, że może kogoś zabić — uzasadniał wyrok sędzia Rafał Doros z Sądu Apelacyjnego w Katowicach. — To nie był żaden wypadek drogowy, to było intencjonalne zachowanie oskarżonego. Następnie w sposób okropny rozjechał Barbarę Szafraniec. Kolejny człowiek Łukasz M. nie został rozjechany przez autobus, bo udało mu się uciec. Kierujący miał możliwość zatrzymania autobusu po potrąceniu Basi, ale tego nie zrobił. Nie zahamował, bo liczył się z tym, że chce przetrzeć sobie drogę kosztem ludzi!
Mimo takiej argumentacji sąd jednak nie podniósł kary dla sprawcy zabójstwa. „Taka kara spełni element wychowawczy” — argumentował sędzia Doros
Czy w Polsce prawo nie powinno mieć kumulacji kary więzienia przy zbiegu przestępstw jak w USA ?
Nasuwa się automatycznie znowu pytanie: Czy w Polsce prawo nie powinno mieć kumulacji kary więzienia przy zbiegu przestępstw jak w USA ?
Przecież Łukasz M za 3 zarzuty powinien dostać 25 lat = 16 lat + 8 lat + 1 rok. Nasze prawo w tym zakresie według wielu obserwatorów jest archaiczne i niesprawiedliwe. Za kumulację przestępstw powinno się sumować wyroki pozbawienia wolności jak w USA. Jak państwo sądzicie ?



