Jak donosi TVN znaleziono 3 osoby jadące po pijaku autem, które śmiertelnie potrąciło matkę i jej 4 letnią córeczkę w Daleszycach. O olbrzymim problemie społecznym jakim są wypadki drogowe pisaliśmy już wcześniej wiele razy. Rozbicie rodziny ( ojciec z synem przeżyli wypadek odskakując w ostatniej chwili ), koszt życia niewinnych osób, tysiące ofiar wypadków – to niestety jest nadal problem bagatelizowany przez nasze państwo i społeczeństwo.
Zabójstwo komunikacyjne – potrzeba nowego prawa
Wszelkie wypadki podobne do tego w Daleszycach naszym zdaniem, powinny być rozpatrywane jako nie wypadek drogowy ze skutkiem śmiertelnym ale jako pospolite zabójstwo – podobnie jak przepis 148 Kodeksu Karnego. Zabójstwo komunikacyjne czyli zabicie człowieka, ucieczka z miejsca zdarzenia bez udzielania pomocy – czyli świadome pozostawienie swojej ofiary na śmierć. Tacy zabójcy drogowi powinni być osądzani zgodnie z artykułem 148 KK gdzie najniższy wymiar kary to 8 lat . Obecnie 8 lat to najwyższy wymiar kary co jest skandalem i wręcz zachęcaniem młodych ludzi do łamania prawa – przecież kara nie jest wysoka.
Oddzielnym tematem jest nieodpowiedzialność obecnych 30 latków -to oni są najczęściej sprawcami takich wypadków. Siadanie z kierownicą po pijaku czy narkotykach można powiedzieć jest wśród nich normą. Codzienne prasa donosi o wypadkach z udziałem 30 latków. Dochodzą do tego przypadki pobicia kobiet czy bójki ze skutkiem śmiertelnym. W weekend rodzina z Poznania została pobita na autostradzie w drodze na mecz Warta – Legia – przez kogo ? Przez 30 latków, którzy na pewno byli pijani lub naćpani. Sądy powinny takich zdemoralizowanych obywateli traktować ze szczególną surowością – bo 30 latkowie w Polsce są obecnie najbardziej zdemoralizowaną grupą społeczną.

