Jeden z pierwszych zarzutów o zabójstwo komunikacyjne w Polsce. Wreszcie się doczekaliśmy, że zabójca drogowy nie otrzyma marnych 8 lat więzienia a znacznie więcej. Chodzi o oskarżenie 32 letniego kierowcy miejskiego autobusu w Katowicach, który najechał na 19 letnią młodą kobietę pod wpływem substancji psychoaktywnych.
Prokuratura w Katowicach poważnie potraktowała sprawę
31 lipca 2021 w rejonie ulicy Mickewicza autobus najechał na młodą dziewczynę i potrącił kolejne trzy osoby. Sprawa miała miejsce podczas zamieszania wsród pasażerów autobusu, którzy wszczęli awanturę na przystanku. Kierowca autobusu najechał na wskazane osoby stąd trafił do Sądu Okręgowego akt oskarżenia o zabójstwo kobiety i próbę zabójstwa kolejnych trzech osób.
32 letni kierowca autobusu był pod wpływem substancji psychoaktywnych
Sprawę bulwersuje fakt , że kierowca był pod wpływem substancji psychoaktywnych m,in tramadolu, który podobnie działa do alkoholu powodując stan nietrzeżwości podobny do alkoholu etylowego.
Za wypadek drogowy grozi kierowcy dożywocie.
Przestroga dla innych kierowców, w końcu w Polsce za świadome zabójstwa drogowe będzie nie 8 lat tylko dożywocie tak jak już dawno powinno być !

